Ida

idaFilm o tym, że Polacy mordowali Żydów, by przejąć ich mienie i domy, a następnie – już po wojnie – bojąc się, że te materialne zdobycze mogą zostać utracone (sic!) pamięć o tej strasznej zbrodni została wyparta ze zbiorowej świadomości Polaków. Na szczęście, dzięki takim reżyserom jak Pawlikowski możemy uczciwie splunąć sobie w swoje lustrzane odbicie, bo przecież obozy koncentracyjne także były polskie…
Czytaj dalej

Reklamy

Trudne relacje między Francją i Algierią w filmie „Ukryte” Michaela Haneke

17 października 1961 roku na ulicach Paryża francuska policja morduje około 200 Algierczyków(1) a ich ciała wrzuca do Sekwany. W sercu cywilizowanego świata, potężna pokojowa manifestacja około 20 tys. bezbronnych mężczyzn, kobiet i dzieci zamienia się w krwawą łaźnię, o które pamięć zostaje na dziesiątki lat ukryta, wymazana ze zbiorowej francuskiej świadomości. Czytaj dalej

“Wyjście przez sklep z pamiątkami” – czyli mind the crap

Na jednym ze stopni schodów prowadzących do Tate Britain w Londynie, w której były prezentowane prace tak znakomitych artystów jak William Turner, Francis Bacon czy William Blake, artysta graffiti ukrywający się pod pseudonimem Banksy w roku 2002 wykonał prowokacyjny napis – „Mind the crap”. W wolnym tłumaczeniu można by powiedzieć – „Uważaj na gnioty”. Następnie już w samej galerii Tate rozmieścił uprzednio sfabrykowane, zmodyfikowane prace słynnych malarzy, takie jak zwiędłe słoneczniki Van Gogha czy staw z nenufarami Moneta, w którym obok tytułowych lilii wodnych znalazły się także wózki na zakupy z supermarketu. Ten „numer” Banksy powtórzył wielokrotnie także w innych muzeach na całym świecie . Słynną puszkę zupy pomidorowej Campbella Warhola zamienił na puszkę zupy pomidorowej w wersji Tesco i, jak sam pisze – „Po przymocowaniu obrazu [do ściany – przyp. JK] przez pięć minut obserwowałem, co się wydarzy. Morze ludzi przechodziło, zatrzymywało się by obejrzeć, po czym ruszało dalej, wyglądając na zakłopotanych i lekko oszukanych. Czułem się jak najprawdziwszy współczesny artysta.” Czytaj dalej